Skandal w Chinach: nagie zdjęcia jako zastaw

Polskim firmom pożyczkowym zarzuca się lichwę i wysokie oprocentowanie? To nic w porównaniu z tym, co w ostatnim czasie działo się w Chinach. Zdesperowane kobiety przesyłały w zastaw swoje nagie fotografie i w przypadku problemów ze spłatą były nimi szantażowane.

Sprawa wyszła na jaw w momencie, kiedy jedna z ofiar tego procederu zgłosiła sprawę na policję. Młoda studentka, Lin Xiao, chciała rozkręcić własną działalność i w tym celu pożyczyła 75 dolarów. Nie udało jej się spłacić zobowiązania na czas, odsetki rosły w strasznym tempie (w Chinach rynek pożyczek pozabankowych nie jest regulowany tak jak w Polsce) i kobieta była zmuszona do dalszego zadłużania się. W końcu jeden z pożyczkodawców wymógł na niej przesłanie roznegliżowanych zdjęć z dowodem osobistym w ręku, jako metoda zastawu.

Opisywany proceder miał miejsce na portalu Jiedaibao, gdzie z założenia pieniądze mają pożyczać sobie znajomi. W rzeczywistości jednak warunek ten nie był przestrzegany i wielokrotnie dochodziło do transakcji pomiędzy obcymi ludźmi, z czego niektórzy z nich działali nieetycznie, ustalając m.in. zawyżone oprocentowanie za pożyczki.

W ostatnim czasie zaczęto żerować na młodych kobietach z problemami finansowymi. Wymagano od nich nagich zdjęć i w przypadku opóźnienia ze zwrotem gotówki, grożono ich upublicznieniem. Mówi się, że niektóre fotografie udostępniano nawet wtedy, jeśli pożyczka została spłacona. Czasami proponowano też zadłużonym kobietom umorzenie długu w zamian za usługi seksualne.

Początkowo właściciele serwisu Jiedaibao odcinali się od tej sprawy, argumentując, że udostępnili tylko platformę i nie mają prawa ingerować w ustalenia użytkowników. Skandal jednak przyjął międzynarodowy charakter i administratorzy Jiedaibao się zreflektowali – teraz potępiają proceder i chętnie współpracują z chińską policją.

Sytuacja z Chin pokazuje, jak niebezpieczne w skutkach może okazać się nieodpowiedzialne pożyczanie. Zanim wypełni się wniosek o chwilówkę, powinno się najpierw kilka razy zastanowić, czy na pewno będzie się miało pieniądze na uregulowanie zobowiązanie. Konsekwencje złej decyzji mogą mieć złe skutki nie tylko w wymiarze finansowym, ale także emocjonalnym.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*