Statystyki Wonga

statystyki wonga

Mimo że statystyki zawsze obarczone są jakimś rodzajem błędu i nie dają pełnej informacji o badanym zjawisku, to mimo wszystko potrafią bardzo wiele wyjaśnić i zasygnalizować pewne trendy. Nie bez powodu większość korporacji czy instytucji rządowych korzysta z usług statystyków i analityków, którzy pełnią ważną funkcję w procesach decyzyjnych. Odpowiednio przetworzone dane i otrzymane w ten sposób liczby, mogą dać dużo cennych informacji. Dlatego też warto przyglądać się czasem statystycznym raportom publikowanym przez instytucje z sektora pożyczek pozabankowych.

My to robimy z ciekawości i zainteresowania, natomiast dziennikarze czy ustawodawcy mogliby wykorzystać je w swojej pracy. Wciąż media głównie demonizują branżę chwilówek i przedstawiają ją jako lichwiarzy bez serca, a rząd wprawdzie stara się uregulować rynek, jednak nie wszystkie decyzje są trafione.

Co jakiś czas marka Wonga na swoim blogu www.openwonga.com publikuje statystyki ze swojej działalności, które (oczywiście z ostrożnością i świadomością istnienia odchyleń oraz różnic w polityce firm) śmiało można przenieść całościowo na rynek pożyczek pozabankowych. Przyjrzymy się bliżej niektórym danym, które aktualnie upublicznia brytyjski pożyczkodawca.

Statystyki Wonga

Procent zaakceptowanych wniosków od nowych klientów – 17%

Powalająca statystyka. Tylko 17% wniosków od nowych klientów jest akceptowanych. Oznacza to, że chwilówkę otrzymuje zaledwie co piąty pożyczkobiorca. Jak to się ma do szumu medialnego, że firmy pożyczkowe dają chwilówki wszystkim na sam dowód i wpędzają w coraz większe zadłużenie? Wonga jak najbardziej poważnie podchodzi do zagadnienia odpowiedzialnego pożyczania. Jak podawała w raporcie, nieco więcej szans na otrzymanie chwilówki mają osoby, uczestniczące w projekcie Kapitalni.org.

Przydatność informacji przy podejmowaniu decyzji o wzięciu pożyczki

Kolejny dowód na to, że RRSO jest niepotrzebną dla klienta wartością, która wprowadza tylko zamieszanie. Specyfikę Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania przybliżyliśmy już w artykule – Co warto wiedzieć o RRSO?

Skomplikowana formuła wyliczania i absurdalne wartości przy krótkich terminach spłaty powodują, że jest to wskaźnik totalnie bezużyteczny w kontekście krótkoterminowych pożyczek. Nie ma się czemu dziwić – klienta bardziej interesuje nominalna kwota, którą będzie musiał oddać pożyczkodawcy, aniżeli informacja że RRSO wynosi 987% czy 1358,48%, co de facto nic mu nie mówi o koszcie chwilówki. Niestety ustawodawcy uczepili się tematu RRSO i wymagają na firmach pożyczkowych, by je eksponowali.

Procent pożyczek zaciągniętych przez urządzenie mobilne – 24%

Już niespełna 1/4 pożyczek zaciąganych jest w Wonga przez urządzenia mobilne. Można założyć, że wskaźnik ten z okresu na okres będzie wzrastał i urządzenia mobilne będą zyskiwały coraz większe znaczenie także w sektorze pożyczek pozabankowych. Zachowania konsumenckie zmieniają się na naszych oczach bardzo dynamicznie.

Na jak długo pożyczają nasi klienci – średnio 67 dni

Tego trendu raczej nie można odnosić do całości rynku, gdyż większość firm nie oferuje tak długiego terminu spłaty. Widać jednak, że preferowane są pożyczki ratalne, z dłuższym terminem spłaty. Wprawdzie nie są one wówczas darmowe, ale widocznie klienci wolą mieć więcej czasu na uregulowanie zobowiązania, nawet jeśli muszą nieco więcej za to zapłacić. W ostatnim czasie można było zauważyć przedłużanie przez pożyczkodawców okresów spłaty/wprowadzenie wariantów pożyczek na raty i patrząc na statystyki Wongi, można się spodziewać w najbliższych miesiącach podobnych zachowań ze strony innych firm pożyczkowych. Pożyczkobiorcy widocznie cenią sobie możliwość rozłożenia płatności na raty.

Łatwość korzystania z usługi: Wonga vs banki

Wonga zamieściła także infografikę, na której pokazano jak klienci oceniają obsługę portalu w porównaniu z bankami. Zdecydowanie bardziej przyjazne okazało się korzystanie z platformy Wonga. Generalnie firmy pożyczkowe mają raczej przyjazny i prosty interfejs, tak aby pożyczkobiorcy mogli jak najszybciej złożyć wniosek o chwilówkę. Co ważne – wszystko odbywa się online. W bankach trzeba się zdecydowanie bardziej „napocić”, aby uzyskać kredyt.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*