Zadłużenie Polaków cały czas rośnie

zablokowany portfel

Okazuje się, że nie tylko Polska jako państwo tonie w długach. Z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, wzrasta wartość i liczba nieuregulowanych zobowiązań również wśród obywateli. Przyjrzyjmy się bliżej statystykom obrazującym zadłużenie w Polsce, które przygotowane zostały przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biuro Informacji Kredytowej.

Najpierw przeanalizujmy Indeks Zaległych Płatności Polaków, który BIG InfoMonitor zamieścił na swojej stronie pod koniec września. Znajdujące się tam dane odnoszą się stanu zadłużenia na koniec sierpnia 2016 roku.

Coraz większe zadłużenie

Według zamieszczonych statystyk, 73 na 1 000 dorosłych Polaków ma zaległe zobowiązania. W porównaniu ze stanem z końca 2015 roku jest to wzrost o ponad 16%. To bardzo duży przyrost, zakładając tak krótki przedział czasowy.

Największy problem w tym zakresie aktualnie występuje w woj. dolnośląskim, lubuskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim, gdzie problem z regulowaniem długów ma ponad 90 na 1 000 dorosłych Polaków. Z kolei najlepiej pod tym względem radzą sobie mieszkańcy woj. podkarpackiego, małopolskiego i podlaskiego.

Liczbowo zdecydowanie przeważają długi przekraczające 2 tys. zł i w ten sposób średnia wartość niespłacanych zobowiązań wynosi niespełna 21 tys. zł. Jeśli chodzi o całkowitą wartość zaległych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych odnotowanych w BIG InfoMonitor i BIK, to osiągają one aktualnie astronomiczną kwotę w wysokości 47,19 mld zł. Rekordzista z województwa mazowieckiego „wisi” wierzycielom ponad 100 mln zł, a takich wielomilionowych dłużników jest całkiem sporo.

Większą część całościowego długu stanowią niespłacone kredyty i duża w tym „zasługa” kredytów hipotecznych, gdzie średnie zadłużenie liczy sobie ponad 200 tys. zł. Z tych bardziej przyziemnych długów na czoło wysuwają się niespłacane alimenty, gdzie średnia przekracza 30 tys. zł.

Tak jak w województwie kujawsko-pomorskim jest najwięcej dłużników na 1 000 osób, tak zdecydowanie woj. mazowieckie przoduje w wysokości średniego zadłużenia, które przekracza nieco 28 tys. zł. Granica 20 tys. przekroczona jest też w zachodniopomorskim, pomorskim, lubuskim, łódzkim oraz małopolskim.

Zadłużenie wśród młodych

Średnio największe wartościowo długi mają osoby z przedziału 45-54 lat, ale niepokojąco systematycznie wzrasta zadłużenie wśród najmłodszych Polaków. BIG InfoMonitor zamieścił niedawno raport, z którego wynika, że ponad pół miliona osób w wieku od 18 do 34 lat nie radzi sobie z terminowym regulowaniem zobowiązań.

Przez rok niespłacane zadłużenie w tej grupie wiekowej wzrosło aż o 1,5 mld zł, a jego średnia wartość wynosi 7 tys. zł.

Całościowo nieregulowane długi wśród młodych ludzi wynoszą aktualnie 3,7 mld zł, z czego większość stanowią alimenty, a na drugim miejscu znajdują się pożyczki bankowe. Przypomnijmy, że dane te dotyczą tylko i wyłącznie bazy BIG InfoMonitor, więc nie uwzględniają zapewne lwiej części kredytów bankowych.

W porównaniu z innymi grupami wiekowymi, na „plus” można zaliczyć z pewnością ogólną średnią wartość długu, która nie jest nazbyt wysoka. Jedynymi grupami długów, w których młodzi się „wybijają”, są usługi telekomunikacyjne oraz u operatorów telewizji kablowej.

Kolejną ciekawą statystyką jest fakt, że młodzi ludzie średnio mają najwięcej negatywnych zgłoszeń w rejestrze BIG InfoMonitor na osobę. Liczba takich wpisów w przedziale 25-34 wynosi 1,84 „na głowę”, podczas gdy przykładowo u 50-latków jest to 1,66.

Jeśli chodzi o rozkład geograficzny, to najwięcej młodych dłużników zamieszkuje woj. śląskie, mazowieckie, dolnośląskie oraz kujawsko-pomorskie. Najmniej problemów z terminowych regulowaniem zobowiązań mają młodzi ludzie z woj. podkarpackiego, świętokrzyskiego oraz podlaskiego.

Kto jest uznawany za dłużnika?

Przypomnijmy, że do każdego Biura Informacji Gospodarczej można trafić, jeżeli spełnione są łącznie następujące trzy warunki:

  • kwota nieuregulowanego zobowiązania to minimum 200 zł dla osoby fizycznej oraz 500 zł dla przedsiębiorstwa,
  • opóźnienie w płatności wynosi minimum 60 dni,
  • minęło minimum 30 dni od powiadomienia dłużnika o nieuregulowanym zobowiązaniu oraz poinformowaniu go o zamiarze dokonania wpisu w BIG-u.

Dane te są przetwarzane i mogą być udostępniane niektórym podmiotom, dopóki dłużnik nie ureguluje swojego zobowiązania. W przypadku spłaty całego długu, wierzyciel ma obowiązek poinformować BIG o tym fakcie w celu usunięcia negatywnej informacji.

Skąd tyle długów?

Zacieśniając pochodzenie zadłużenia tylko do pożyczek i kredytów, bardzo często problemy ze spłatą są efektem złego oszacowania swoich zdolności do spłaty zobowiązania. Niektórzy zapożyczają się u firm pozabankowych, żeby zdobyć środki na wyjazd wakacyjny albo zrobić remont w mieszkaniu, obiecując sobie zaciśnięcie pasa do czasu spłaty chwilówki, jednak w rzeczywistości potem różnie z tym bywa.

Co gorsza, część zadłużonych roluje pożyczki, co nieuchronnie prowadzi do poważnych tarapatów finansowych, z których można nie wyjść przez wiele lat. Dlatego też tak bardzo ważne jest, aby podchodzić do pożyczek bardzo odpowiedzialnie i przemyśleć kilka razy, czy na pewno będzie się miało środki na zwrot zobowiązania.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*