Zmiany w NetCredit, Via SMS i Łatwy Kredyt #4

zmiany w netcredit

W dzisiejszym wpisie przedstawimy zmiany, jakie po 11 marca zaszły w kolejnych łotewskich firmach na naszym rynku – NetCredit, Via SMS oraz Łatwy Kredyt.

Zmiany w NetCredit

NetCredit poszło drogą wielu innych firm pożyczkowych i po wprowadzeniu ustawy antylichwiarskiej postanowiło całkowicie wycofać opcję przedłużania chwilówek. Dla umów zawartych po 11 marca, nieterminowi klienci obarczeni zostają po prostu maksymalnymi ustawowymi odsetkami karnymi (na dzień 4 kwietnia 2016 r. jest to 14% w skali roku), a za wszelkie ewentualne monity nie są już naliczane opłaty.

Zrezygnowano także z oferowania pożyczek na okresy krótsze niż 14 dni. Jeżeli chodzi o koszty chwilówek, to utrzymały się one na niemalże identycznym poziomie. Za 14-dniowe pożyczki należy zapłacić 20% prowizji liczonej od wartości chwilówki, natomiast przy 30-dniowych jest to 25%, czyli tak samo jak w zeszłym roku. Wyższa natomiast o 500 zł (teraz 2 000 zł) jest pierwsza darmowa pożyczka, ale ciężko połączyć ten fakt z ustawą antylichwiarską, bardziej jest to wyraz uatrakcyjniania oferty firmy.

Zmiany w Via SMS

Jeżeli chodzi o przedłużanie terminu spłaty w Via SMS, to sytuacja jest identyczna jak w przypadku NetCredit – możliwość ta przepadła. Klienci obciążani są 14% odsetkami karnymi, a w przypadku braku współpracy z firmą w obrębie działań na rzecz spłaty pożyczki, mogą spodziewać się raczej dość szybko skierowania sprawy na drogę sądową.

Jako że Via SMS miało dość tanie chwilówki (zdecydowanie poniżej limitów narzuconych przez ustawę antylichwiarska), to wycofując się z opcji prolongaty, postanowiło nieco podnieść koszty udzielanych pożyczek. Jeszcze kilka miesięcy temu prowizja za chwilówkę 2 000 zł na 30 dni wynosiła 412 zł, teraz są to już 483 zł. Przy wyższych kwotach różnice nominalne są jeszcze wyższe.

Zmiany w Łatwy Kredyt

Łatwy Kredyt wyłamuje się nieco z polityki przyjętej przez dwie wyżej opisywane firmy. Pożyczkodawca ten pozostawił klientom pole do przedłużania terminów spłaty, chociaż w nieco okrojonej wersji. Wcześniej można było prolongować chwilówkę na 7, 14 i 30 dni, teraz natomiast na podstawie analizy formularza informacyjnego można dojść do wniosku, że pozostała jedynie opcja przedłużenia na 1 miesiąc.

Koszty chwilówek w Łatwy Kredyt nie uległy zmianom, zmodyfikowana natomiast została opłata za prolongatę pożyczki. Wcześniej uzależniona była ona wprost od długości przedłużenia – dla 7 dni prowizja wynosiła 10%, dla 14 dni 17%, natomiast za przedłużenie o 30 dni trzeba było zapłacić 28% wartości chwilówki. Teraz została tylko możliwość przedłużenia o 30 dni, jednakże paradoksalnie więcej płaci się za przedłużanie krótszych niż dłuższych pożyczek. Ustawa antylichwiarska narzuciła maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów, do których wliczają się także ewentualne koszty prolongaty. Łatwy Kredyt postanowił tak ukształtować opłatę za przedłużenie, żeby jej wartość stanowiła różnicę pomiędzy maksymalnym dopuszczalnym ogólnym kosztem pożyczki a prowizją za udzielenie chwilówki. Pokażmy to na przykładzie:

Pożyczka 3 000 zł na 30 dni kosztuje 660 zł, natomiast przy 15-dniowym wariancie należy zapłacić 435 zł prowizji. A jak wyglądają opłaty za miesięczne przedłużenie? Przy 30-dniowej chwilówce są to 162 zł, natomiast przy 15-dniowej, uwaga, 387 zł. Pokaźna różnica – ponad 200 zł. W ten sposób chwilówka o takiej samej wartości przyjmuje zupełnie różne opłaty za przedłużenie terminu spłaty.

Warto dodatkowo nadmienić, że Łatwy Kredyt, podobnie jak NetCredit, nie udziela już chwilówek od 1 do 14 dni. Minimalny termin pożyczki wynosi teraz 15 dni.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*